﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Chiny Ludowe — wielka potęga w służbie pokoju”> 
<author_1=”Edda Werfel”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="7">
<date=”1954-07-27”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
W r. 1948 pewien ideolog burżuazji amerykańskiej, mr William Vogt, pisał w dziele naukowym pt. „Droga do ocalenia” dosłownie: „Z punktu widzenia całej ludzkości głód w Chinach jest nie tylko tylko pożądany, lecz wręcz konieczny...”. Chłop chiński nie tylko przestał głodować, lecz stale podnosi swą stopę życiową, nie uwzględniając punktu widzenia pana Vogta ani jego mocodawców.
W ubiegłym roku naród chiński przeszedł do realizacji pierwszego pięcioletniego planu rozwoju gospodarki narodowej — planu socjalistycznego uprzemysłowienia kraju, rozwoju przede wszystkim ciężkiego przemysłu. Plan za pierwszy rok pięciolatki został pomyślnie wykonany, a nawet przekroczony w tak ważnych gałęziach gospodarki jak wydobycie węgla, ropy, produkcji energii elektrycznej i in. Globalna produkcja przemysłowa wzrosła o 28 proc. w stosunku do r. 1952. Przy pomocy Związku Radzieckiego buduje się i rekonstruuje w roku bieżącym 141 wielkich przedsiębiorstw przemysłowych w tym elektrownie, huty, fabryki budowy maszyn, kopalnie węgla, fabryki chemiczne; powstają nieznane dotąd przemysły takie jak traktorowy, naftowy, samochodowy. 
Ogromne są sukcesy Chin Ludowych również w dziedzinie oświaty, kultury, ochrony zdrowia, opieki społecznej. Dla przykładu: w szkołach początkowych uczy się obecnie 55 mln. uczniów, w szkołach średnich — ok. 35 mln., w szkolnictwie dla dorosłych — ok. 45 mln. ludzi.
Zaraźliwy jest fakt, że chiński chłop jada do syta, że chiński kulis rozprostował ramiona; że w Chinach rosną kominy fabryk i hut bez „pomocy” obcych kapitalistów. I zaraźliwy jest fakt, że po raz pierwszy w historii Azji żółty niewolnik wygnał białego pana, że rządzi sam swoim krajem, że nie tylko obywa się bez „pomocy” kolonialnego i rodzimego ciemięzcy, ale rządzi lepiej bez tej pomocy. Zaraźliwa jest wolność, i zaraźliwa jest samodzielność, zaraźliwa jest duma, jaką naród chiński napawa jego własne budownictwo, które jemu samemu przyniesie potęgę, dobrobyt i kulturę.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
